Menu

Limeryknięcia

czyli wiadomości z Królestwa Limerick

Stolik gościnny

lee-merrick

Ponieważ ten blog pełni Funkcję (jak zostało to opisane w notce powitalnej), ta notka została pomyślana jako miejsce dla wszystkich samotnych limeryków.

Jeśli więc wszedł Ci w drogę sympatyczny limeryk i nie wiesz co z nim zrobić, albo czujesz że nie możesz się dłużej samotnie opiekować swoim limerykiem, albo brak Ci śmiałości że się publicznie przyznawać do swojego limeryka - zostaw go tu w komentarzu.

Komentarze (17)

Dodaj komentarz
  • immanuela

    próba komentarza ;)

  • bartoszcze

    nawet można komentować w stanie niezalogowanym:)

  • around_the_sun

    jakby kto nie wiedział, to to jestem ja, Blue Witch, po "gazetowemu" naobkoło słońca :) Immka i Chomel wiedzo, bo mnie znajo trochu czasu, albo może nawet więcej. No. Tom sie przedstawiła.

  • bartoszcze

    Wiemy, witamy:)

  • damakier1

    Pozwalam sobie pozostawić mój limeryk z nadzieją, że może przyda się na 1. listopada?

    Pozdrawiam
    damakier

    Na cmentarzu w miejscowości Koluszki
    Piękny wampir kwestował w Zaduszki.
    Nastawiwszy mu szyję
    "Pij!" szepnęłam - "Nie piję"
    Rzekł i pobrał krew całą do puszki.

  • Gość: [bartoszcze] *.trans.net.pl

    @damakier
    Śliczny! Przekażę osobie układającej kolejkę do publikacji :)

  • damakier1

    Pewien mieszkaniec gminy Gdów
    Niezwykłą słabość miał do wdów,
    Po prostu stawał on na głowie
    Aby dogodzić jakiejś wdowie.
    Nie ograniczał się do słów...

  • damakier1

    Listopad zmierza ku końcowi, zbliża się zima, a z nią nadchodzi sezon narciarski.
    To może takie dwa limeryki w aproposie?

    Pewien narciarz pochodzący znad Warty,
    W grze miłosnej był strasznie zażarty,
    Kiedy spotkał narciarkę,
    Atakował jej szparkę
    Zanim jeszcze zdążył zdjąć narty,

    Pewien narciarz, który wybrał się w Tatry,
    Gdy szusował, straszne puszczał wiatry.
    Pierdnął raz z taką siłą,
    Że go w mig wyrzuciło
    Na przepiękne wybrzeże Sumatry.

  • lee-merrick

    @damakier
    Sympatyczne, ale trochę nie pasują do kryteriów selekcji (ilość tego co jest opublikowane i do opublikowania, jest ułamkiem tego, co mamy do dyspozycji).

  • damakier1

    Dziękuję za komentarz. Może mi się kiedyś uda trafić w kryteria :)

  • Gość: [Annoli] *.toya.net.pl

    Limeryk zdradzający tajemnice prehistoryczne

    prekominiarzowi z Czarnej Osady
    prerockowiec raz udzielił porady:
    dla przykładu
    daj pan czadu!
    i ot, czemu wymarły dinogady

  • lee-merrick

    @Annoli
    Gratulacje!

  • Gość *.toya.net.pl

    Limeryk-wspomnienie samotnego wilka napadniętego w lesie

    Samotnego mnie w ciemnym borze
    napadło raz dziewczę hoże
    zdjęty mundurek...
    czerwony kapturek...
    - i na wilczka wciąż teraz łożę!

  • Gość *.toya.net.pl

    Limeryk-wspomnienie jednego z siedmiu krasnali

    Mnie krasnala z Kopalni Złota
    raz na miłość taka naszła ochota
    że królewnie
    jakże wylewnie
    szepnąłem: "Chodźże jako i ja, do płota"

  • Gość *.toya.net.pl

    Limeryk-wspomnienie Kota w Butach

    Bezbronnego mnie kota ze młyna
    zniewoliła od szewca dziewczyna
    nadal mam pąsy
    gdy wspomnę te pląsy
    I stąd jest but-hecy przyczyna

  • Gość: [Annoli] *.toya.net.pl

    "O rockmanie trzaskającym zastawą stołową"

    Pewien perkusista w łódzkiej restauracji
    Z przekonaniem rzekł (nie bez racji):
    Kelnerze
    Talerze
    Do trzaskania są nie do kolacji

  • lee-merrick

    O talerzach urocze, choć prosiłoby się, by wyrównać mu długość wersów (liczbę sylab), a że mowa o perkusiście - aby rytm trzymał :)

Dodaj komentarz

© Limeryknięcia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci