Menu

Limeryknięcia

czyli wiadomości z Królestwa Limerick

Być albo nie być. Hamlet 2016, akt I

lee-merrick

Dziś w Fabryce teatr. Pewną taką odpowiedzialność za ten teatralny stan zmuszeni jesteśmy przypisać Adamowi Gwarze, bo mu się tak z samego rana napisało limeryk o dylematach księcia z Elsynoru. A potem... tak jak już wielokrotnie przedtem, zaczęli wkraczać kolejni limeryści i wygłaszać swoje kwestie, witamy dziś serdecznie na blogu Marka Sztarbowskiego.

Pewien książę, co żył w Elsynorze,
od myślenia się czuł coraz gorzej.
Rzekł raz:"Być, albo nie być,
idę szpadą się przebić!
Albo mieczem! Choć nie...może nożem?" /Adam Gwara/

Raz tronu następca pod Książem
wątpliwość chciał rozwiać taką, że
"być czy nie być!". Długo
rozważał ze sługą,
aż ten rzekł: "Nie bądźmy, o książę!" /BW/

"Być, czy być...?"- tak gość Gwadelupy
dumał siedząc w zaciszu chałupy.
Bo odbycie niebytu
bywa czasem do kitu,
a i bytu czasami do dupy... /Magda Bas/

Być albo nie być... - w Pakistanie
niemiecki aktor rzekł na planie
... albo było to w Syrii,
bo lud zerwał się z wyr i
dyla przez głupie dał pytanie. /Marek Sztarbowski/

© Limeryknięcia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci