Menu

Limeryknięcia

czyli wiadomości z Królestwa Limerick

Wpisy otagowane : alkohol

Kosmiczni wikingowie

lee-merrick

Wiecie jakie to uczucie, kiedy macie plik pełen limeryków i gorączkowo go przeszukujecie, które jeszcze nie doczekały się publikacji? Pewnie nie wiecie, bo w końcu kto miałby plik pełen nieuporządkowanych limeryków...

Ale może tak do adremu.* Swego czasu inspirował nas tajemniczy kosmiczny obłok złożony z alkoholu.  Wysyłaliśmy doń ekspedycje kosmiczne (właśnie mi przyszło do głowy, jak dwuznaczne w tym kontekście staje się słowo "ciąg"), a pojawił się i koncept taki... mało astronaucki, powiedziałbym. 

Raz w gwiazdozbiorze opodal
Się ujawniła ognista woda,
I wtedy spragniona horda
(Po przesiadce na fiordach)
Frunęła tam, bo taka jest moda. 

Strach pomyśleć, co taka horda mogłaby zrobić bez alkoholu, dobrze że Boomerang ich tam wysłał.

*wężykiem

W kosmicznych oparach...

lee-merrick

Dziś znów będziemy się poruszać na rubieżach nauki, choć dla odmiany nie biologii, tylko astrochemii. Tak się bowiem złożyło, że Zvolowaty podzielił się z nami (limerystami) fascynującą pod wieloma względami informacją o odkryciu w gwiazdozbiorze Orła pewnej chmury. Chmury dość dużej (tysiąckrotnie większej niż Układ Słoneczny) i składającej się z alkoholu (nie będziemy zanudzać nikogo liczeniem, ile drinków dałoby się z takiej chmury wyprodukować, w każdym razie wystarczy dla wszystkich).

Nie dam głowy, czy ci, którzy się limerycznie zainspirowali tą wiadomością, byli całkiem trzeźwi, na pewno będę się starał dozować ich twórczość oględnie, w odpowiednich dawkach.

Pewien astronom z Robaczej Dziury*
Dopatrzył w niebie się dziwnej chmury.
Alkohol w niej wykrył!
Wyniki swe ukrył - 
Był abstynentem z natury.

Teraz zmuszony jestem przeprosić młodzież i purystów, gdyż nastąpią wyrazy.

Dwóch astronautów pod Tarnopolem
ubzdryngoliło się etanolem.
Gdy wsiedli do rakiety
to takim lecieli (niestety)
zygzakiem, że jaciepierdole… 

Trochę się wstydzę przyznać, że ten grzeczny do bólu limeryk popełnił Zwolovaty, a ten drugi - Immanuela...

*to gdzieś pod Skierniewicami jest

© Limeryknięcia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci