Menu

Limeryknięcia

czyli wiadomości z Królestwa Limerick

Wpisy otagowane : Psychologia

Freudyzmy

lee-merrick

Czytali Państwo Freuda? Na pewno! (bo przecież nikt się otwarcie nie przyzna, że słyszał, ale niekoniecznie czytał i zgłębiał) Więc ci, co czytali, mają łatwiej, a ci, co nie czytali, mogą przed przejściem do dalszej części tekstu skoczyć i doczytać choćby u Cioci Wikipedii (freudowskie podteksty na temat ciotki dyskretnie przemilczymy). A zatem, drodzy Państwo, zobaczcie co w związku (znów te podteksty..) z Zygmuntem napisali nasi Limeryści...

Czytając Freuda w Famaguście
spostrzegła pani włos na biuście,
więc rzekła: "Mój Zygmuncie,
pohamuj się w swym buncie!",
co było raczej w Prousta guście. /Adam Gwara/

Czytał Freuda pan pewien z Nevady
i zna snami rządzące zasady.
Wie, że gdy mu pośladki
śnią się pięknej sąsiadki,
o zamknięcie mu chodzi szuflady. / Ryszard Błaż/

Czytał Freuda pan pewien na Bagrach
i wie teraz, co jego dusza gra.
Wie, że kiedy mu się śni
ze szpinakiem naleśnik,
znaczy to, że przelecieć chce szwagra. /Magda Bas/

Raz freudysta co mieszka w San Diego
Postanowił postawić się ego.
Cóż to jest za struktura,
Żeby prostak i buras,
Decydował o wszystkim za niego?! /Marta Andersson/

Raz freudysta w Żywieckim Beskidzie
stwierdził kiedyś ( w pijanym był widzie),
że czas wypić jednego
aby uśpić już ego.
Z idem łatwiej zabawić się idzie. /Ryszard Błaż/

© Limeryknięcia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci