Menu

Limeryknięcia

czyli wiadomości z Królestwa Limerick

Wpisy otagowane : sdzierzynski

Ostrożnie z Ockhamem, facet jak brzytwa

lee-merrick

Wieczorem można więcej, już niejeden raz o tym pisaliśmy. Późnym zwłaszcza wieczorem można sobie pozwolić i na śmielszą (całkiem śmiałą) erotykę, i na nutę horroru... Dołóżmy do tego sporo życia codziennego oraz klasyczną filozofię - i otrzymujemy coś w sam raz na wieczór. Czyli o facecie z brzytwą.

Raz fryzjer pewien na Azorach,
brzytwą Ockhama wszechświat przeorał.
I chciał go potem strzyc.
lecz nie zostało nic,
Łysa kamieni kupy metafora /Sławomir Dzierżyński/

Raz myśliciel na wyspach Bahama
ciął rywala w brzuch brzytwą Ockhama.
Nie chciał uznać drań siebie
za byt ponad potrzebę
w łożu, w którym spoczęła już dama. /Ryszard Błaż/

Jak ktoś nie kojarzy co to brzytwa Ockhama, to niech doczyta.

Podnieceni matematycy

lee-merrick

Czy myśleliście kiedykolwiek, że matematyka może być podniecająca? Nie? Widocznie Wam jakieś uprzedzenia ze szkoły zostały. A przecież tam przeróżne wypukłości, krzywe, inne fascynujące kształty i tak aż do nieskończoności. Dziś wieczorem (to dobra pora, nie?) pokażemy, że limeryści absolutnie nie mają w tym zakresie uprzedzeń. Quod erat demonstrandum.

Pewien pan z Santa Cruz de la Sierra
na ósemkę z tęsknotą spoziera
i rumieni się, bo się
mu wydaje, że osiem
to są dwie trójki albo dwa zera. /Ryszard Błaż/

Matematyk pewien z Gołdapi
miał wzwód, gdy na obwód sie gapił.
Przyczyną liczba pi,
co w tym obwodzie tkwi
(tłumaczył na psychoterapii) /Sławomir Dzierżyński/

I co, było się czego bać? Więcej wyobraźni!

 

Problemy z PIN-em

lee-merrick

Każdy pewnie przeżył taki moment: kiedy zaczyna się zastanawiać jaki właściwie ma ten magiczny kod, zwykle czterocyfrowy (najczęściej do karty bankowej - "pinzielony" - ale także do telefonu czy w jakimś teleserwisie). Bywa, że kod się pamięta, tylko nie ma pewności do czego ten kod akurat jest (to jak mieć klucz ale nie wiedzieć do jakiego zamka). Praktyczny (?) sposób na radzenie sobie z tym problemem opisał Sławomir Dzierżyński.

Tak ma pin-up girl z Rzepina,
że PIN swój wciąż zapomina.
Ma na pupie notkę
(ach, jakie to słodkie!)
by PIN-a dojrzeć, się wypina.

Młodzież może pewnych smaczków nie zrozumieć...

© Limeryknięcia
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci